Wcale nie miałam ochoty na tą wycieczkę. Powodów było wiele - zdrowie, wydatki które mnie przerosły, Dolny Śląsk który jakoś nigdy mnie nie pociągał, program który niekoniecznie mnie interesował bowiem wojskowość i tym podobne to nie moja działka. Z drugiej strony wszyscy moi znajomi jechali na tą wycieczkę, ja sama na Dolnym Śląsku nigdy nie byłam bo zazwyczaj podróżuję w drugim kierunku a i w kwestii naszych opiekunów naukowych nie mogłam sobie wyobrazić chyba lepszego ,,zestawu". Tym sposobem, dokładnie 18 kwietnia o 6.20 wyszłam na spotkanie dolnośląskiej przygodzie która miała trwać (tylko) 4 dni.
Witaj ! Mam na imię Anna. Studiuję na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Jestem niepoprawną marzycielką, chłopczycą w spódnicy, fanką szybkich samochodów i dobrego jedzenia. Blog powstał 1 listopada 2015 roku. Znajdziecie tu ogromne pokłady ironii, sarkazmu i czarnego humoru.